wtorek, 5 listopada 2013

Paznokcie: jesienno-zimowy Rimmel

Hejka!

Pora na kolejny paznokciowy post. Ten lakier pokazywałam Wam już jakiś czas temu w zakupach, widzieliście go także w poście o top coat z No7. Ale teraz czas na porządne kilka słów na jego temat, a nie tylko wspomnienie nazwy ;)

Zapraszam :)



Lakier pochodzi z wznowionej, udoskonalonej serii Rimmel Salon Pro, a kolorek został zaprojektowany przez Kate Moss i jest to 711 Punk Rock. Buteleczka jest szlana i mieści 12ml lakieru.


Konsystencja jest idealna - nie za gęsta, nie za rzadka, po prostu jest idealna. Lakier nie smuży, rozprowadza się łatwo, szybko i przyjemnie, nie rozlewa się i nie ucieka w żaden sposób.
Pędzelek jest bardzo szeroki - mały paznokieć jestem w stanie pomalować jenym pociągnięciem, a nie mam najwęższych paznokci ;) Ja takie pędzelki lubię, malowanie nimi jest przyjemnością.
Trzonek mógłby być ciut dłuższy, ale to tylko takie moje małe widzi-mi-się ;)


Ciężko mi określić kolor. Wygląda na ciemnoszary, a w zależności od światła wygląda na czarny, opalizuje na ciemny fiolet lub grafit. Lubię taki efekt, bo wtedy paznokcie nie są nudne.

Producent obiecuje, że lakiery z tej serii:
- utrzymają się na paznokciach do 10 dni
- są odprysko-odporne
- mają żelo-podobne wykończenie
- kolor nie blaknie

Co ja o tym myślę?
- na moich paznokciach na pewno nie wytrzymają 10 dni bez skazy. Ogólnie lakier utrzymałby się pewnie i ze 2 tygodnie, ale byłyby to znikome ilości
- nie, chyba żaden lakier nie jest odprysko-odporny
- i tak, i nie. Zależy od koloru, ale i tak pigmentacja jest nieporównywalnie lepsza niż wielu drogeryjnych marek
- nie ma opcji, żeby kolor wypłowiał. Nieważne jak często myjemy ręce, sprzątamy, myjemy włosy. Kolor jest taki sam po 5 dniach jak i po 5 minutach od pomalowania


Wygląda na to, że zdjęcie zrobione zaraz po pomalowaniu mi się skasowało, więc uraczę Was pazurkami z odpryskami. Pojawiły się one w 4 dzień, a w międzyczasie musiały wiele wytrzymać. 4 dni to dla mnie zadowalający wynik :)


Podoba się Wam ten kolorek? Lubicie lakiery Rimmel Salon Pro?


Jeszcze Was pomęczę pytaniami - wolicie takie duże zdjęcia jak dzisiaj, czy średnie jakie były dotychczas?


Buziaki
A x


15 komentarzy:

  1. duże zdjęcia są lepsze :) a co do lakieru to lubię takie nieoczywiste kolory

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie takie kolorki ale narazie odzywka poszla u mnie w ruch:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro kolor sie tak dobrze trzyma to chyba wypróbuje :D Ale chyba inny kolor bo podobny do tego na zdjeciu juz mam w domu (sama sb "wymieszałam" go ) Podoba mi sie twój blog wiec obserwuje :)

    Pozdrawiam, PiszącDniem : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam 4 kolorki z tej serii i wszystkie były warte zakupu :)

      Usuń
  4. Jak 4 dni to myślę,że całkiem fajny rezultat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy co robię w ciągu tygodnia, czasem te Salon Pro wytrzymują 5-6 dni :)

      Usuń
  5. Zdecydowanie duże zdjęcia na plus!! Mi się kolor bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. kolorek fajny, a teraz zdjęcia są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie jak mówiłaś - ma coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam jeszcze żadnego lakieru z tej serii, Twój kolorek taki typowo jesienny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O ten Rimmel super sie prezentuje :)

    Pozdrawiam i obserwuję : )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania! :)