niedziela, 3 listopada 2013

Okiem telefonu: Październik 2013

Cześć!

Mam nadzieję, że ten długi weekend upłynął Wam spokojnie, i że powróciliście do domów bez przeszkód.

Co prawda w Anglii Święto Zmarłych nie jest obchodzone, a mi nie udało się pojechać do Polski, to mój weekend był mega zabiegany. Stąd też brak jakichkolwiek komentarzy ode mnie na Waszych blogach, ale w ogóle nie włączałam komputera. Postaram się nadrobić :)

A tymczasem zapraszam Was na podsumowanie października "z punktu widzenia" mojego telefonu :)

L'Oreal, Oriflame i JoMalone - dary losu ;)


Układamy kolejność zdjęć do kalendarza :)


Deseeeeer :D


nas nie powinno się stawiać przed videodomofonami.....

zombie !


luzacko :)


w październiku królowały fiolet i fuksja :)


dostałam lampy :) :)

o takie wielkie :)


a jak pogoda jest zła, to gorące cappuccino i koszulka Grumposaur!


DIY-uję i oglądam Chirurgów! W październiku machnęłam dwa sezony :)


Niespodzianka od Karoliny z kanału Stylizacje :) bardzo mi poprawiła humor!


wieczór z Gentleman Jack


jeden z pomysłów :) niebawem zrobię post zbiorczy :)


nowe autko udowodniło, że potrafi wytrzymać moje tempo i załadunek ważący ponad 400 kg :D


kilka godzin przed uderzeniem huraganu/orkanu

taki świt to ja rozumiem :)



Październik był dziwnym miesiącem. Obfitował w wydarzenia i te dobre, i te złe. Ale głowa do góry, bo listopad i grudzień zapowiadają się świetnie!

A jak tam Wasze podsumowanie miesiąca? :)


Buziaki
A x