wtorek, 3 września 2013

Ziaja: waniliowe masło do ciała

***Post opublikowany automatycznie***

Cześć :)

Wiem, że wczoraj było już o jednym masełku, ale chciałam Wam powiedzieć o jeszcze jednym, tymbardziej, że idzie jesień (o zgrozo!) i przyda się taki zapach dla naszego ciała :)

Waniliowe masło do ciała używałam namiętnie wiosną, latem zostało zastąpione pomarańczowym ;)

Moim zdaniem jest godne uwagi i zasługuje na miejsce w łazience!


Producent pisze:
"Uzupełnia niedobory lipidów, regeneruje naturalną barierę ochronną, wyraźnie poprawia elastyczność i miękkość naskórka. Pozostawia skórę delikatną i aksamitną w dotyku. Ma przyjemny waniliowo-miodowy zapach."

Czy się z tym zgadzam?
Przy regularnym stosowaniu zauważyłam poprawę kondycji mojej skóry, ale muszę zaznaczyć, że stosowałam to masło tylko na nogi i brzuch. Z nogami mam problem, ciężko je długotrwale nawilżyć i sprawić, żeby wyglądały ładnie i zdrowo. To masło spełniło swoje zadanie i poprawiło wygląd skóry na moich nogach. Były bardzo miłe w dotyku, a powierzchnia skóry nabrała zdrowego blasku.


Zapach:
Cudowny! Masło pachnie jak prawdziwa, świeża laska wanilii. Osobiście nuty miodowej tutaj nie czuję. Zapach utrzymuje się na skórze bardzo długo. Gdy używałam go wieczorem, to rano nadal czułam piękny, kojący zapach wanilii :)


Konsystencja / efekt na skórze:
Konsystencja jest typowa dla masła - gęsta, zbita, ale produkt bardzo łatwo i szybko się rozsmarowuje. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu, wchłania się umiarkowanie.
Tak jak pisałam wyżej - skóra była wyraźnie bardziej miękka i zdrowsza w wyglądzie.


Skład dla ciekawskich:


Podsumowanie:
+ zapach
+ działanie
+ wydajność
+ cena
+ / - wchłanianie - umiarkowane

Moja ocena: ☼☼☼☼ + / 5


Znacie to masełko? Skusicie się i uwzględnicie je w jesiennej/zimowej pielęgnacji?


Buziaki
A x