poniedziałek, 2 września 2013

Ziaja: pomarańczowe masło do ciała

Cześć Kochani!

Wrzesień, wrzesień... Dla niektórych nowy rok szkolny, dla mnie miał być w miarę spokojny miesiąc. Miał :D
Jeśli śledzicie mnie na Instagramie lub YouTube to wiecie, że się paskudnie rozchorowałam, głosu nie mam, ledwo żyję... a niestety ostatnie dni wymagały ode mnie największych obrotów.
Dużo się dzieje i powinnam się z tego cieszyć, ale chciałabym się na chwilę zatrzymać!

We wtorek przyjeżdżają do mnie rodzice, więc prosto z pracy mam popołudnie za kółkiem, w środę mam absolutorium, rodzice zostają do 15stego września, czyli do moich urodzin :)

W planach mamy trochę zwiedzania, bo w tej części Anglii rodzice jeszcze nie byli, więc na pewno ponagrywam dla Was vlogi wycieczkowe :) Na pewno wpadną też jakieś zakupy :)

Napiszę dzisiaj kilka postów, które będą się dodawać automatycznie. Na Wasze komentarze mogę odpisywać z małym opóźnieniem, ale postaram się codziennie zaglądać :)


Dobra, dosyć gadaniny, czas na recenzję!

Przerabiam swoją listę recenzji, którymi się chcę z Wami podzielić i idąc za ciosem na początek będą 3 produkty Ziaji. Dziś - pomarańczowe masło do ciała:



Takie masełko można kupić już za 14.20zł w sklepach Ziaji, a pojemność pudełeczka to 200ml.

Producent pisze:
"masło pomarańczowe - otrzymywane ze skórki pomarańczy. Wykazuje działanie antycellulitowe i ujędrniające. Łagodzi podrażnienia, doskonale odżywia oraz skutecznie zapobiega wysuszaniu naskórka"

Czy się z tym zgadzam?
Dla mnie nie jest zaskoczeniem fakt, iż Ziaja nie skłamała w opisie produktu. Masło idealnie łagodzi podrażnienia, skórę spieczoną słońcem, czy przesuszoną od wysokich temperatur. Eliminuje uczucie napiętej skóry. Zabrałam ten produkt ze sobą na wakacje i był to strzał w 10! Przy prawie 40-stopniowym upale, moja skóra czuła się fantastycznie. Masło stosowałam na całe ciało 2-3 razy dziennie.
Na niektórych partiach ciała zauważyłam działanie ujędrniające. Co do antycellulitowego - nie mam zdania.


Zapach:
Nieziemski! Przesłodka pomarańcz! Wydaje mi się, że zapach jest leciutko chemiczny, jednak jest tak urzekający, że chyba nikt mu się nie oprze! :) Na skóze utrzymuje się średnio. Przez pierwszą godzinę i my, i wszyscy dookoła będą czuli zapach tego masełka, natomiast później trzeba przystawić nos do skóry, żeby coś poczuć. Dla niektórych jest to plus, dla innych minus.


Konsystencja / efekt na skórze:
Jest typowa dla masła - gęsta, zbita, ale bardzo łatwo i przyjemnie się rozsmarowuje. Wchłania się natychmiast i nie pozostawia tłustego filmu. Przy regularnych stosowaniu skóra jest milutka w dotyku.


Skład dla ciekawskich:

Podsumowanie:
+ zapach
+ nawilża skórę
+ eliminuje podrażnienia
+ wydajność
+ cena!
+ / - zapach krótko utrzymuje się na skórze
minusów się nie doszukałam!


Moja ocena: ☼☼☼☼ + / 5


A Wy co sądzicie o tym masełku? Macie jakieś swoje ulubione masło?


Buziaki
A x