niedziela, 22 września 2013

Seche Vite

Cześć :)

Tak jak Wy lubię mieć ładne, pomalowane paznokcie. Możemy w ten sposób wyrazić swój humor, podkreślić stylizacje itd. Problem pojawia się wtedy, kiedy się pracuje przy komputerze 9h dziennie, do tego używa komputera w domu, a na dodatek pełni się rolę pani domu! Z pomocą przyszedł mi Seche Vite polecany przez wiele dziewczyn w blogosferze i na YouTube.




Sche Vite jest w takiej buteleczce jak przeciętny lakier do paznokci. Posiada średniej wielkości pędzelek, który jak dla mnie mógłby być trochę szerszy. Mimo to nakładanie produktu na paznokcie nie jest problemem.


Pachnie strasznie! Pachnie jak denaturat albo inne paskudztwo :D Na szczęście szybko się ten smrodek ulatnia.

Konsystencja jest podobna do lakieru, jednak z czasem Seche Vite gęstnieje. Wtedy równomierne nakładanie go staje się niezłym wyzwaniem. Na razie uparcie męczę się z tą "gęstością", ale jest na nią sposób - Seche Restore. Nie miałam go jeszcze, ale na pewno wypróbuję i dam Wam znać :)

Seche Vite nadaje pięknego błysku prawie wszystkim lakierom, na razie trafiłam tylko na jeden - a'la matowy Ciate (KLIK), któremu ten utwardzacz nadal lekkiego, ledwo widocznego połysku.

Czy przedłuża trwałość lakierów?
Zdecydowanie tak! Lakiery, które utrzymywały się u mnie 2-3 dni, teraz mam na paznokciach 4-5.
Nawet specjalnie zostawiłam ostatni zestaw jak najdłużej. Paznokcie malowałam 8go września! Straszne, wiem, nie powinnam się przyznawać, ale sama chciałam się przekonać jak bardzo Seche Vite wzmocni lakier. Odpryski są w większości spowodowane pracami domowymi i stukaniem w twardą kalwiaturę w pracy przez 9h dziennie.
Dzisiaj obowiązkowy manicure! :) :)


Czy faktycznie przyspiesza wysychanie?
Moja rutyna to jedna warstwa bazy, dwie warstwy koloru i warstwa Seche Vite. Wysycha momentalnie i od razu mogę bez obaw wrócić do normalnych zajęć. Wpadkę zaliczyłam tylko jedną, i była to wina mojego pośpiechu, bo nałożyłam zbyt grube warstwy lakieru. To po prostu musiało odprysnąć w mgnieniu oka.


Podsumowując:
+ przyspiesza wysychanie lakieru
+ utwardza lakier
+ nadaje pięknego połysku
+ przedłuża trwałość lakieru
+ wydajność
- po pewnym czasie gęstnieje w buteleczce
- zapach podczas nakładania jest paskudny

Moja ocena:   ☼☼☼☼ + / 5


Jak Wy sobie radzicie z trwałością lakierów? Macie ulubieńca do tego zadania?

EDIT: W UK najbardziej opłaca się kupować Seche Vite na eBayu. Jeśli szukacie tego top coatu w Polsce, to zapraszam na stronę Seche z listą dystrybutorów :) -> KLIK

Buziaki
A x