wtorek, 16 lipca 2013

L'Oreal Dermo Expert: chusteczki do demakijażu

Hejka :)

Kilka tygodni temu skorzystałam z promocji w Boots'ie 3 rzeczy w cenie 2 i kupiłam płyn dwufazowy do demakijażu (pisałam o nim TUTAJ), chusteczki do demakijażu z Nivea i chusteczki z L'Oreal, o których właśnie Wam opowiem :)

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie każda z Was lubi to rozwiązanie. Ja nie mogę się zdecydować czy wolę zmywać twarz chusteczkami, czy też wacikiem z wodą micelarną, dlatego często próbuję nowych wariantów. Jedno wiem na pewno - niecierpię zmywania makijazu mleczkiem!


Nigdy wcześniej nie używałam chusteczek od L'Oreal, więc miały u mnie czyste konto.



Opakowanie jest ok, chusteczki możemy wyjąć bez trudu. Folia, która jest na paczce do jej zamykania nie zużywa się, bez problemu można ją przykleić z powrotem, aby chronić produkt. Paczka starczyła mi na około 3 tygodnie i ostatnia chusteczka była równie dobra i wilgotna co pierwsza. Czasem u innych firm zdarza się tak, że chusteczki z czasem wysychają.

W paczce znajdziemy 25 chusteczek, nasączonych płynem o przyjemnym, świeżym zapachu.



Nie podrażaniają skóry, nawet tej delikatnej wokół oczu. Używałam ich do zmywania makijażu z twarzy (poza oczami) i wystarczała mi do tego jedna chusteczka. Nie trzeba mocno pocierać, detergent jest na tyle silny, że bez trudu rozpuszcza kosmetyki użyte do naszego makijażu.


Osobiście nie przepadam za używaniem chusteczek do demakijażu oczu, ale spróbowałam. Poradziły sobie całkiem nieźle. Niestety nie usuną maskary tak łatwo i szybko jak nasączony wacik.
Nie próbowałam użyć ich do zmycia wodoodpornej kredki czy też maskary, więc w tym zakresie nie mam opinii.


Po użyciu chusteczek buzia sprawia wrażenie czystej i świeżej. Ja jednak zawsze myję ją żelem do pielęgnacji twarzy, niezależnie od tego jakiego kosmetyku użyłam do demakijażu.


Podsumowanie:
+ zapach
+ jakość
+ świetnie zmywają makijaż
+ nie pozostawiają uczucia klejącej się skóry
- z maskarą radzą sobie dobrze, ale nie świetnie


Moja ocena: ☼☼☼☼☼ / 5


Spodobały mi się te chusteczki i na pewno jeszcze u mnie zagoszczą :)


Znacie je? Jakie są Wasze opinie?



Buziaki,
A x


14 komentarzy:

  1. U mnie chusteczki niestety za bardzo podrażniają oczy, i mleczek też nie znoszę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie masz co narzekać, bo zostaje Ci najlepsza opcja, czyli płyny micelarne :D :) hihi

      Usuń
  2. Ja zmywam chusteczkami na różnych wyjazdach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dla mnie sa też wygodne jak lecę do Polski na weekend, wtedy mam tylo bagaż podręczny i minimalizm do podstawa ;)

      Usuń
  3. średnio lubię chusteczki he wolę wodę zdecydowanie, albo płyn micelarny:D ale dobre są w podróży:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za tą recenzję! Szukałam czegoś na podróż i znalazłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Raż kupiłam chusteczki i niestety musiałam większość wyrzucić gdyż po prostu się zepsuły,chyba pod wpływem tlenu.Wolę raczej płyny micelarne lub dwufazówki i wacik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pamiętasz jakie miałaś? Używałam Simple, Garnier, L'Oreal i Nivea i żadne mi jeszcze nigdy nie wyschły :)

      Usuń
  6. takie chusteczki to fajna sprawa na wyjazd, nie trzeba taszczyć butelki z płynem. Ja też nienawidzę mleczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) zajmują mało miejsca a wykonają całą robotę :)

      Usuń
  7. Ja używam delikatnych płynów do demakijażu i miceli. Kiedyś miałam chusteczki do demakijażu, ale było to tak dawno temu, że nie pamiętam jakie i spisywały się dobrze, a czemu do nich nie wróciłam? Nie wiem, chyba już z przyzwyczajenia kupuję powyższe płyny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyny chyba dają lepsze odczucie świeżości niż chusteczki :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do komentowania! :)