wtorek, 23 kwietnia 2013

Rimmel- Glam'Eyes Trio Eye Shadow - recenzja

Hejka

Dzisiaj recenzja cieni Rimmel'a z serii GLAM'EYES:
- 700: Maritime
- 750: Tempting
- 761: Sapphire Moonstone

Jaką renomę mają cienie tej firmy, to chyba każdy wie. Nie są to produkty z najwyższej półki, ale też można od nich oczekiwać więcej niż od najtańszych marek. Kiedyś byłam dość zadowolona z cienii Rimmel'a, ale już dawno żadnych nie miałam. Była promocja, więc zakupiłam powyższe zestawy kolorystyczne i postanowiłam sprawdzić, jak będą się sprawować na moich powiekach.



700: Maritime

W tym zestawie znajdziemy jasny, perłowy cień o lekko błękitnym zabarwieniu, delikatny turkus oraz jasny błękit. Przynajmniej tak wyglądają w pudełku.



Niestety nałożenie ich na powieki jest nie lada wyzwaniem! Próbowałam na kompletnie "gołe" oko, na podkład z pudrem oraz na bazę. Za każdym razem efekt był ten sam, czyli żaden. Nie miało znaczenia, czy używałam załączonych aplikatorów, czy pędzli. Cienie wyglądają po prostu na białe i mimo prób nakładania kilku warstw, kolor nie stawał się bardziej intensywny.


W rzeczywistości było widać trochę niebieskiego, niestety aparat "zjadł" i tak już ledwo widoczny kolor. Kompletna klapa, jeśli chodzi o ten zestaw. Zrobienie swatcha na ręce graniczyło z cudem i w ogóle nic nie było widać. Jestem zdecydowanie na nie jeśli chodzi o te niebieskie cienie.



750: Tempting

Ten zestaw składa się z perłowego cienia i dwóch odcieni zieleni. Kolory w opakowaniu zapowiadały się bardzo przyjemnie, więc miałam nadzieję, że efekt będzie lepszy niż trio Maritime.



Tym razem udało mi się nawet zrobić swatch!


Jak widzicie kolory nie są intensywne, ale są zdecydowanie błyszczące, perłowe. Najjaśniejszego prawie w ogóle nie widać ale stanowił dobrą bazę dla pozostałych dwóch odcieni. Niestety - ponownie musiałam nałożyć kilka warst dla wzmocnienia koloru. Nie wiem dlaczego te cienie są takie delikatne, ledwo widoczne. Spodziewałam się dość dobrej pigmentacji i niestety się rozczarowałam.

Te cienie nakładały się dużo łatwiej niż błękity. W tym celu używałam pędzli, po prostu nie mam zaufania do tych gąbczastych aplikatorów. Cienie troszeczkę się osypują podczas malowania powieki, ale można ten efekt zminimalizować stosując ruch dociskujący. Na powiece pojawił się jednak ten sam problem, co przy próbie zrobienia swatch'a - musiałam nałożyć kilka warstw cieni, żeby kolor był widoczny.


To wszystko co udało mi się wydobyć z tych cieni... Celowo nie dorysowałam kreski, żeby nie zasłaniać i tak ledwo widocznych zieleni. Te cienie, przy odrobinie wysiłku, nadają się na delikatny, dzienny makijaż. Obawiam się, że nie można oczekiwać od nich nic więcej.


761: Sapphire Moonstone

Miałam nauczkę przy testowaniu poprzednich dwóch zestawów, więc do tego podeszłam bardzo sceptycznie i z kompletną rezygnacją.



To trio składa się z różu, takiego baby pink, granatu oraz czerni opalizującej na fiolet. Spodziewałam się bardzo bladych kolorów, bez pigmentu, więc od razu zabrałam się za swatch.


I tu nastąpiło wielkie zdziwienie! Pigmentacja jest nieporównywalnie lepsza niż w przypadku poprzednich paletek. Wystarczyły dwa pociągnięcia pędzla do osiągnięcia powyższego efektu. Te cienie również są perłowe, błyszczące. Osypują się znacznie mniej niż poprzednie wersje, niestety dość ciężko się blendują. Na powiece utrzymały się zaskakująco długo. Mam nadzieję, że mi wybaczycie brak zdjęcia, ale nadrobię jak tylko będę mogła! :)


Podsumowując:
Minusy
- jasne cienie są bardzo blade, pigment jest znikomy
- dość mocno się osypują
- błękity i zielenie znikały przy próbie blendowania
- cena

Plusy
+ ładne, błyszczące cienie
+ stosunkowo długo utrzymują się na powiece


Mam bardzo mieszane uczucia do serii GLAM'EYES i nie wiem czy wkrótce sięgnę po inne cienie Rimmel'a. Te paletki trio kosztują tutaj około £6.50, więc uważam, że są to pieniądze wyrzucone w błoto. Za niewiele więcej można kupić paletki 12 kolorów Sleek'a i mieć pewność, że pigmentacja jest świetna, i że otrzymamy cienie, które spełnią nasze oczekiwania.

A jakie są Wasze odczucia związane z tą firmą? Używacie cieni Rimmel'a? Jeśli tak to jakich i czy jesteście z nich zadowolone?


Buziaki,
A x